środa, 7 września 2011

Czas najwyższy

Na jakiś kolejny wpis:) Problem w tym, że tak bardzo wciągnęłam się w kończenie firany długości niemalże olimpijskiej, że czasu na pisanie nie było i nadal nie ma, możliwe byłoby to tylko wtedy gdybym doszyła sobie parę rąk dodatkowych albo technika poszła tak bardzo do ;przodu, iż mogłabym tylko mówić do ekranu, a moje słowa pojawiałyby się same. Ok zagmatwana wypowiedź, wiem :)
Szukam właśnie zdjęcia tej dłuuuuugiej firany, aby pokazać, że nie ściemniam :)




Udało się znaleźć, niestety zdjęcie jest nieco stare - w sensie długości robótki, zdążyłam skończyć drugi "ząb", a teraz po bokach dorabiam po pół motywu. Miałam nadzieję skończyc do początku września, ale to nie takie proste bo stale coś, ciągle ktoś coś chce, ciągle coś do załatwienia, do przejechania - znaczy nie, nikogo ani niczego nie przejechałam :)
Zrobię zdjęcie firanki - etapu, na jakim jestem obecnie i dołożę zdjęcie.

p.s. co myślicie o nowym wyglądzie strony technicznej naszej czyli interface? Dla mnie porażka, ale cóż nie ja tu jestem gospodarzem.... no nic.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz